Home / Tag Archives: jedzenie

Tag Archives: jedzenie

13 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ I OSTATNI- OBOWIĄZEK I KONIECZNOŚĆ ZAKOŃCZENIA DIETY!

  13 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ I OSTATNI- OBOWIĄZEK I KONIECZNOŚĆ ZAKOŃCZENIA DIETY! 30 .11.2013  g. 09:01 Ostatni dzień diety, niesamowite, wytrwałam, mimo iż jeszcze dziś cały dzień, to nie ma siły abym tego nie dokończyła jak należy. Wczoraj wieczorem czułam osłabienie, bolało ...

Read More »

12 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ -CZY WAGA CIAŁA NIE ZMIENIA SIĘ? 12/13

12 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ – WAGA STOI W MIEJSCU, DLACZEGO? 29.11.2013 g. 12:56 Ważę się od dwóch dni na wadze i nic, moja waga stoi, co się stało? W zasadzie tyle co schudłam mi wystarczy w zupełności, 6 kg w przeciągu 10 ...

Read More »

9 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ – REALNOŚĆ – 9/13 ODWIEDZINY W RESTAURACJI FETA

  9 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ, BRAK WYPRÓŻNIANIA? MAŁA POMYŁKA 26.11.2013  G.11:24 Dziś zaczęłam się zastanawiać nad tym kiedy ostatni raz siedziałam w toalecie dłużej niż pół minuty, wiadomo o co chodzi pół minuty można np. robić siusiu ale ile kupę? ...

Read More »

DIETA KOPENHASKA 3 DZIEŃ -ZMAGANIA 3/13

DIETA KOPENHASKA 3 DZIEŃ -ZMAGANIA Czuje głód, tę grzankę razowego chleba jadłam na śniadanie, tak powoli, powolutku żeby tylko czuć jej jak najdłużej smak, przepyszna! Przepyszna! Nie wiedziałam, że chleb razowy może być taki smaczny! 20 11201313:01 To pisałam w 2013 ...

Read More »

2 DZIEŃ DIETY KOPENHASKIEJ – REALNOŚĆ 2/13

  Dzisiaj w 2 dzień diety Kopenhaskiej musiałam załatwiać sobie stek. Nie było to proste, bo niedziela niepracująca bez handlu, w takie dni żałuję że pozbawiono nas tego. No ale rozumiem ludzie chcą odpocząć… Co do steka, nie spojrzałam wcześniej ...

Read More »

JAK SPĘDZAM ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA – SZYMKA SZKOLNE OPOWIADANIE

    Praca domowa, którą zadała dziś pani. Napisać co będziemy robić w Święta Bożego Narodzenia. Zaczynamy więc opowiadanie… :-) W dzień Wigilii od rana przygotowania. Mama krząta się po pokoju i wyciera jeszcze kurze. Później zaczyna przygotowywać świąteczne potrawy. ...

Read More »

STOLICA POLSKI – WARSZAWA DA SIĘ LUBIĆ!

Kolejne miejsce na mapie mojego urlopu w majówkę – Warszawa. Jak w piosence da się lubić, dlaczego? Jest w niej kilka fajnych miejsc, które posłużyły dla mnie jako tło do pamiątkowego albumu z Warszawy, ale nie tylko. :-) Tło do ...

Read More »

MAJÓWKA – SOPOT, MEWY, JEDZENIE I JA

    Zawsze na urlopach czy majówce jest problem jak spędzić czas, ja byłam w kilku miejscach ale ten artykuł przeznaczę fotografiom z Sopotu. Powinnam też wskazać miejsca gdzie byłam, bo warto tam być, ale to może później i zrobię ...

Read More »

MARZENIE SZYMKA SIĘ SPEŁNIŁO JESTEŚMY W JAPONII

Pierwszych kilka dni… tego nie da się opisać tak w trzech zdaniach, jesteśmy tutaj raptem kilka dni a tyle się wydarzyło jakbyśmy tu byli już miesiąc. tyle ludzi, tyle smaków, miejsc… i wrażeń. Ciągle jakieś niespodzianki, ale ogólnie jest niesamowicie ...

Read More »

ROBERT KACZMARSKI – FOTOGRAF WYJĄTKOWY Z UROCZĄ LENKĄ Z PROJEKTU BOBASY W KUCHNI

Tego fotografa zostawiłam sobie na koniec wszystkich relacji z projektu „Bobasy w Kuchni”, bo to mój wyjątkowy reporterski kąsek. Kolejny i już ostatni fotograf z pasji, biorący udział w moim projekcie. Nazywa się Robert Kaczmarski, a dlaczego jest wyjątkowy? O ...

Read More »