Home / INNE / DALSZY CIĄG SZPITALA SZYMKA – NOWE WIEŚCI ORAZ MISIEK I TRAMPKI

DALSZY CIĄG SZPITALA SZYMKA – NOWE WIEŚCI ORAZ MISIEK I TRAMPKI

DSC_0210

Nie da rady z tym chłopakiem, prosiłam go ładnie Misiu gryź trampka, bo mam ważną rzecz do napisania w tym poście, ale Misiek zaspany i ma w nosie… Chyba też tęskni za Szymciem…

I woli leżeć na trampku, zamiast go przynajmniej udawać że gryzie, nie chce i już! W nocy za to, kiedy chcemy spać…Misiek to typowy drapieżnik szuka co by tu pogryźć i obskrobać, bo Misio ma być niedźwiedziem jak urośnie, no zobaczymy. Nocą w każdym razie się uaktywnia mocno… i gryzie nie tylko ściany, ale dobierał się ostatnio i do drewnianych schodów.

Jeszcze kilka prób z Miśkiem, aby go zmobilizować do wykonania zadania…. i dupa! Nic z tego! Poczekaj będziesz coś chciał…

A spróbuj moje buty ruszać jak się rozbudzisz!!!!!

 

DSC_0212 DSC_0217

Artykuł w rozsypce, ale później go jeszcze uzupełnię, bo mam masę prasowania na stole.

Tu za to link do fajnych oryginalnych trampek. Muszę sobie zapisać póki pamiętam, bo córka później mi głowę będzie suszyć, że chce takie i takie a ja wtedy latam, jeżdżę i szukam. Może i komuś się przyda.

http://trampki.sklep-luz.pl/ Może ze szpitala dokończę dalszą relację o moim Szymku, bo na razie to jeszcze i mój gazetowy tort czeka na publikację…

W każdym razie, nie jest zbyt dobrze z Szymciem. On liczy na to, że wyjdziemy już w poniedziałek ze szpitala a ja myślę o tym, żeby zadzwonić do Centrum Zdrowia Dziecka do Warszawy, bo nadal nie wiadomo co mu jest a jest, bo osłabiony i temperatura znów pojawiła się wczoraj o godzinie 15:00.

Później napisze dokładnie jakie badania już miał.

Uzupełniam…

Szymek miał już prześwietlenie klatki piersiowej, prześwietlenie nóg, prześwietlenie boku klatki piersiowej, usg brzucha, usg serca, oka, węzłów chłonnych na szyi, pobranie szpiku kostnego, badanie lekarza laryngologa, kardiolowa, reumatologa, endykrynologa, dentysty, konsultacja onkologiczna, badanie neurologiczne napięcia mięśni, pobrania krwi na posiewy borelioza, mononukleoza, inn, kał . Bakterie, pasożyty

Cdn…

Jest godzina 4:30 nie mogę spać myślę i nasłuchuje cichutkiego oddechu syna. Godzine temu miał krwotok z nosa.

Jestem przerażona tą bezczynnością i tym czekaniem, bo teraz weekend i tu nic nie robimy, tylko obserwacja.

Z paniki i strachu napisałam przed chwilą maila do Wsparcia Rodziców w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Oto mój list:

Witam, nie mogę spać, jestem z 7 letnim synem na oddziale VI w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie jest to odddział Reumatologiczno-Endykronologiczny.

Jesteśmy tu od 20 listopada, dziś to 9 dzień, syn dostaje cały czas antybiotyk o największym spektrum działania. Badania krwi nie są zadawalające trafilismy tu z za niską hemoglobiną i crp 88,5.

Bol kości w stopie.

Syn miał przebadane już prawie wszystko.

We krwi nic nie znaleziono ani w posiewach, nie można ustalić co jest. Przez trzy tygodnie była niesystematyczna gorączka.

Od dwóch dni nie ma jej, bo dostał dodatkowy lek przeciwzapalny. Ale cały czas jest bardzo blady. Ma 36,1 albo 36,4  to jego obecna temperatura. Nic go nie boli ale widzę, że w porównaniu do innych rówieśników na oddziale syn poklada się częściej i jest słaby. Dodatkowo, gdy miał pobrany szpik kostny doktor powiedziała, że zauważyła miękkie kości, to ją zaniepokoiło ,ja też zauważyłam, że gdy go przytulam, dotykam skarży się że za mocno, bo go boli, nie robię tego inaczej niż kiedyś, dlatego mnie też to niepokoi.

Dziś w nocy miał krwotok z nosa ze skrzepem. Co to, nie wiem. Nie dostaje tu żadnych kroplowek wzmacniających ani vitamin. Wyniki crp nie byly w pelni dobre, dlatego idzie cały czas ten antybiotyk. Boję się, bo wszystkie konsultacje innych lekarzy są ok. To co mu jest? Miał już laryngologa, kardiologa, onkologa, reumatologa, endykrynologa, stomatologa, okuliste, itp. Prześwietlenia klatki piersiowej, przód, bok, nóg, oka, brzucha, szyi. Usg serca, szyi, oka. Posiewy na bakterie: borelioze, mononukleoze, pasożyty i inne, wyszła tylko mononukleoza ale przebyta teraz nie ma nic, to coś starego. Nic wyniki badań nie wykazują, lekarze nie wiedzą co mu jest. Boję się, żeby nie było za pózno. Pobranie szpiku kostnego wykazalo tylko odczyn infekcji ale nie ma rozrostowego.

Gdy prosiłam o konsultacje u najlepszego w naszym szpitalu lekarza od krwi doktor Badowskiej, to ordynator mojego oddziału się zdenerwowała na mnie, że im nie ufam. Ufam, ale boję się o syna, szukam pomocy, szybkiej diagnozy. Gorączka przy antybiotyku ginęła i znow pojawiała się, więc nie do końca on coś daje. Co dalej…, czas leci, czy ktoś z Was może mi pomóc? Podpowiedzieć co robić. Mój szpital nie może ustalić co jest mojemu synowi. Chodzi o Szymona …………..

Zaniepokojona mama

……,,,,,,,,,

 

4 comments

  1. Trzymajcie się, impreza przepiękna się szykuje. Jesteś bardzo Odważna Mina, bardzo. Wszystko się uda napewno a Szymek wyzdrowieje…. Pozdrawiam

  2. Piękny ten Misiek

  3. … przerażające jest to, że w obliczu tak wyraźnych klinicznych objawów, nieznana jest ich przyczyna… przerażające jest to, że „szpital ma weekend”, a żyjący w strachu pacjenci i ich najbliżsi w rzeczywistości pozostają sami… przerażająca jest ambicjonalna postawa lekarzy, negująca możliwość szerszych konsultacji w tak szczególnym przypadku… dla mnie, dla „zwykłego zjadacza chleba”, jest to przerażające i niezrozumiałe…

    … życzę Szymkowi i jego mamusi szybkiego powrotu do domu, do spraw codziennych, może trochę nudnych, czasem błahych, lub lekko męczących, stanowiących jednocześnie esencję tego co nazywamy szczęściem… nie ma nic piękniejszego jak zdrowa, silna i kochająca się rodzina…

    • Ślicznie napisane… końcówka mnie wzruszyła… i tak będzie… :-) dzisiaj Szymuś był ze mną nawet w szpitalnym Kościele na mszy, to już druga nasza msza w szpitalu. Kiedyś nie chodziłam do Kościoła zwyczajnie nie chciało mi się a teraz po moich rekolekcjach… coś stało się niezwykłego… Szymuś nawet dziś kolorował kartkę którą ksiądz Michał dał po mszy. Dziś pierwszy dzień adwentu. Razem z Maxem 7 letnim kolegą Szymka z sali, odmawialiśmy pacierz, same chłopaki odmawiali, dlatego mógł pokolorować serduszka w pierwszym kwadracie, drodze która prowadzi do Świąt Bożego Narodzenia. Dziękuję no_more

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>