Home / LIFESTYLE / MARZENIA I PLANY DOTYCZĄCE MOICH WIERSZY I OPOWIADAŃ

MARZENIA I PLANY DOTYCZĄCE MOICH WIERSZY I OPOWIADAŃ

 

energetyka mysli2

 

Jak to przy wszystkich takich moich, prywatnych typowo artykułach daje zawsze swoje zdjęcie, tak i w tym przypadku to zrobiłam, aby widać było energetykę myśli więc zaczynamy!

Gdy Jolcia zachwyciła się moimi wierszami byłam prze-szczęśliwa… przecież pisałam je w ukryciu nie wiedząc o tym, że nadają się do pokazania światu.

Owszem miałam takie marzenie ale trudniej było je realizować, skoro wszędzie mówiono mi o mojej niedoskonałości. Jolcia zorganizowała mi wystawę, ponieważ wiersze były pisane do szkicy również moich. Skąd takie we mnie uzdolnienia? Nie wiem, zwalam to wszystko na muzykę, bo to przez poważną instrumentalną obudziłam w sobie wariactwo w dłoni i umyśle, które mnie pozytywnie opętało. Czasami wstawałam w nocy… jak ja się bałam, żeby nie pomyślano, że jestem nienormalna pisząc coś w kółko. Brałam kartki i pisałam, ale do tego stopnia było to w ukryciu, że potrafiłam wziąć kartkę i długopis schować to pod poduszką i po ciemku pisać choć hasła, słowa które wylewały mi się z głowy. Musiałam tak, bo z rana nic już nie pamiętałam, nie potrafiłam nawet skleic jednego sensownego zdania, a już tym bardziej poezji… Ponoć udaje mi się pisać poezję… nie wiem nie znam się. Wracając jeszcze do łóżka… Wyobraźcie sobie taką sytuację. Wasza żona co chwila wstaje, co chwila coś zapisuje i znów się kładzie, co o tym myślicie? Jak reagujecie? Wiem jak to mógł widzieć mój mąż, dlatego doskonale rozumiem jego patrzenie dziwne na mnie z rana. Nie mogłam jednak inaczej. tylko tak powstawały piękne opowiadania pisane słowem twórczym i poetyckim.

Dziś przepraszam go za to… że nie wyjaśniłam mu tego, ale nie potrafiłam… nigdy o tym nie rozmawialiśmy.

Gdy Jola powiedziała, że na wystawie będzie kilka jej znajomych z Ameryki, uznałam, że przetłumaczę kilka swoich utworów, wierszy na ich język, tak aby wiedzieli co miałam w myślach tworząc swój szkic, bo był on dopasowany idealnie pod treść.

Nie będę zanudzać w tej chwili tymi szczegółami, bo to wszystko można znaleźć w moim zbiorze tworów, kto nie wie niech wy-googluje sobie, planuje wydać to w specjalnym tomiku i tu na pewno poradzę się Władka Katarzyńskiego, poety, pisarza, dziennikarza o rady, bo on wydał już wiele swoich tomików i proponował mi pomoc w tym kierunku, ale tego wcześniej nie przyjęłam. A propos Władek podarował mi swój wiersz, niedługo go opublikuję. Napisał go specjalnie dla mnie, za co jestem mu bardzo wdzięczna, bo to wyróżnienie i piękna pamiątka.  :-) Dziękuje Władku.

Bo kim ja jestem? Kim? Zwykłym człowiekiem, który czasem coś napisze, ale bardzo sporadycznie. Niemniej moje pisanie uzbierało trochę i wierszy i opowiadań.

 

Ale do czego zmierzam, oprócz wersji angielskiej chciałabym wydać to wszystko w rożnych językach świata, nie wiem dlaczego tak, ale syn mi pokazał ostatnio, jak w piękny sposób można tłumaczyć słowa w różnych językach i to mi się wyjątkowo spodobało. Wiecie, że on uczy się japońskiego? Sam, wynalazł filmy z nauką na You-tubie, sam przepisywał znaki, wyrazy, sam szybko to łapał w pamięci. Myślę, że kiedyś w przyszłości będzie świetnym tłumaczem, tłumaczem języków, bo uczy się różnych.

Dla wszystkich zainteresowanych, dla tych co lubią nietuzinkową sztukę, dla tych co może piszą i myślą też o tym co ja, o wydaniu, tłumaczeniach, podaje link, który znalazłam, a może się przyda?

Ja muszę go sobie zapamiętać i zawsze tak robię z wszystkim tu na blogu, bo jest on nie tylko moim testamentem rodzicielstwa, czyli wskazówkami dla moich dzieci, ale również jest on moim notatnikiem, moją głową, która pochłania bardzo dużo informacji, ale szybko je zapominam, dlatego to mój pamiętnik, notatnik.

http://www.centrumtlumaczen.pl/ Centrum tłumaczeń w 40 językach.

Na razie tego potrzebuję i dla was dodatkowo podam, że są to tłumaczenia zwykłe, specjalistyczne i przysięgłe.

Póki mój syn się nie nauczy…ach wycena tekstu darmowa.

Aniu Kochana jeszcze dla Ciebie, bo pytałaś dziś mnie telefonicznie a ja nie wiedziałam, więc tu Ci podaje, bo wiem że mnie czytasz i na to czekasz. Tam jest bardzo szybka obsługa, wycena jest gotowa w przeciągu godziny. Ceny są różne w zależności od tego co chcemy, czy tekst specjalistyczny czy zwykły, ale to są kwoty od 40 złotych do 82. Pełen cennik jest tu nie będę powielać. http://www.centrumtlumaczen.pl/cennik/tlumaczenia-zwykle/

Zwróćcie uwagę też na rodzaj, tam posprawdzajcie i inne specjalistyczne, europejskie, ja widzę ze kwoty są dokładnie takie same.

Co do realizacji zleceń to są dwie opcje:

1. –  Gwarantuje rozpoczęcie realizacji zlecenia w tym samym dniu, ewentualnie w następnym i szybkości pracy powyżej 5 stron dziennie.

2. –  To tryb normalny,  zamyka się on w wartościach 5 stron dziennie realizowanych w ciągu dwóch dni roboczych.

Uwierzytelnienia tekstu oraz większa ilość egzemplarzy tłumaczeń przysięgłych też jest możliwa u nich.

Tłumaczę dla kogoś, kto się nie orientuje, co oznacza uwierzytelnienie tekstu – Jest to zestaw czynności wykonywanych przez tłumacza przysięgłego na tekście już wcześniej przetłumaczonym przez kogoś innego.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

Mina Wetp

Ach… wy-googlujcie sobie mój twórczy erotyk, ten twórczy tekst chciałabym wydać na pewno w rożnych językach świata. Tytuł jego to Dotknąć niemożliwego.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>