Home / RODZINA I DZIECKO / Pamiętnik / MODLITWA KTÓRA CZYNI CUDA

MODLITWA KTÓRA CZYNI CUDA

30743634_1743142945778208_6681040491871469568_n

Mój mały cud… pozwoliłam sobie tutaj przy tak pięknym tekście go także umieścić… Tutaj smacznie spi….

Moja ukochana modlitwa. Gdy mam wielki problem sięgam po nią, jest unikalna… dla mnie bardzo, bardzo wyjątkowa i ważna.

Kiedyś gdy przechodziłam ogromny ból, ogromną stratę kawałka świata bezpiecznego mojego świata i mojej rodziny, pewna zupełnie obca mi osoba powierzyła mi ją. Powiedziała do wszystkich: Nie gniewajcie się, ale tą modlitwę mam tylko jedną na kartce i chce ją podarować Agnieszce, bo jest jej bardzo potrzebna.

Nie wiedziałam wtedy jaką ma moc. Nie wiedziałam wtedy, jak jest ważna i wyjątkowa, jaki ma cudowny wpływ na to, co trapi, co boli, w wielu problemach i zmartwieniach koi.

 

Przekazuje ją Wam wszystkim, którzy uwierzycie w tą wyjątkową moc wiary….

 

Akt Oddania Panu Jezusowi według ks. DolingoRuotolo

Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie?

Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głebokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje.

Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne, zamknięcie oczy duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujecie się, jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolicie, abym mógł przenieść was na drugi brzeg.

To, co Wami wstrząsa, co was boli bezgranicznie to wasze wątpliwości, wasze przemyślenia, wasze niepokoje i chęć przedsięwzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu, co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc:

„Troszcz się Ty „, zamyka oczy i uspokaja się! Dostajecie niewiele łask, kiedy się męczycie i dręczycie, aby je otrzymać, otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy modlitwa jest pełnym oddaniem się Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym oddalił je od was, ale w taki sposób, jaki wy sobie tego życzycie…

Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do waszych planów. Nie Bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają.

Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”; ” Święć się imię Twoje”, to znaczy bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; „Przyjdź Królestwo Twoje”, to znaczy niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twego w nas i na świecie; „Bądź wola Twoja”, to znaczy Ty decyduj. Ja wkroczę z całą Moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje.

Czy widzisz, że nieszczęścia następują jedne po drugich, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się poprawiać? Nie przejmuj się, zamknij oczy i powiedz Mi z ufnością:” Bądź wola Twoja. troszcz się Ty”. Powiadam ci, że się zatroszczę, że interweniuję jak lekarz, a nawet uczynię cud, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostrzegasz, że stan chorego się pogarsza? Nie przerażaj się, ale zamknij oczy i powiedz: „Troszcz się Ty”, Zapewniam cię, że się zatroszczę. Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Podobne jest to do zamieszania spowodowanego przez dziecko domagające się, aby mama myślała o ich potrzebach, gdy tymczasem one chcą się tym zająć same, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie Mi pracować, zamknijcie oczy i myślcie o obecnej chwili, odwracając myśli od przeszłości jak od pokusy. Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na Moją Miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: „Ty się tym zajmij”, ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę. A kiedy muszę was wprowadzić w życie różne od tego, jakie wy widzielibyście dla siebie, uczę was, noszę w moich ramionach, bo nie istnieje skuteczniejsze lekarstwo nad interwencję Moją Miłością. Jednak troszczę się tylko wtedy, kiedy zamkniecie oczy.

Jesteście bezsenni, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim, albo jeszcze gorzej – ludziom, pokładając zaufanie w ich interwencję. A to właśnie stoi na przeszkodzie Moim słowom i Moim zamiarom. O! Jak bardzo pragnę tego waszego całkowitego oddania się Mnie, abym mógł was obdarować i jakże się smucę widząc, że jesteście niespokojni!

Szatan do tego właśnie zmierza, aby was podburzyć, by oddzielić was ode Mnie i od Mojego działania i rzucić na pastwę ludzkim poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, spocznijcie we Mnie, oddajcie mi się we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego pełnego poddania się Mnie, a nie do waszego zaufania w was samych. Wylewam na was skarby łąsk, kiedy znajdujecie sie w całkowictym ubóstwie!

Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumiejący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów, nawet spośród Świętych. Na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij!

Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość. Zapewniam was, że ja się zatroszczę.

Módlcie się zawsze z tą gotowością oddania się Mnie, a zawsze będziecie odczuwać wielki pokój ducha i osiągać znaczne korzyści, również wtedy, gdy udzielam wam łaski ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która nakłada na was cierpienie. Wydaje ci się to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i powiedz całą swoją duszą:”Jezu, troszcz się Ty”. Nie lękaj się, Ja się zatroszczę.

Chcę, żebyś wierzył w moją wszechmoc, a nie w twoje poczynania, żebyś pozwoli działać Mnie, a nie innym. Szukaj Mojej bliskości, spełń Moje pragnienie posiadania cię, wzbogacania i kochania tak, jak tego chcę. Zapomnij się, pozwól, abym spoczął w tobie, pozwól, aby Moja wszechmoc nieustannie znajdowała w tobie ujście.

Dziekuje Ci za to Boże….Wstawiłam zdjęcie mojego synka tutaj do tej modlitwy, bo on jest także moim cudem….

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>