Home / RODZINA I DZIECKO / Pamiętnik / NOWE INFORMACJE – SYMPTOGRAF, WIGILIA W CENTRUM ZDROWIA DZIECKA I ZAKUPY

NOWE INFORMACJE – SYMPTOGRAF, WIGILIA W CENTRUM ZDROWIA DZIECKA I ZAKUPY

DSC_0229

Zupełnie nie miałam czasu na spisanie relacji z kolejnych dni w szpitalu, bo tak wiele się działo, ze nie wyrabiałam z czasem, ale dziś nadrabiam wielkim pędem. Wpis jak zwykle będę robić partiami, bo zawsze coś i ktoś zburzy mój spokój i nie jestem w stanie tak spokojnie przysiąść akurat do tego a już czas.

Gorączki nadal się pojawiają. Po dwóch rożnych antybiotykach wprowadzono kolejny teraz z innej serii, mocniejszy działa na jakieś bakterie beztlenowe czy odwrotnie jakoś tak nie mam głowy już do tego, tyle tych antybiotyków w niego wlewają… martwię się, bo nadal diagnozy nie ma a już jutro miną dwa tygodnie jak jesteśmy, mieszkamy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. CRP nadal wysokie troszkę spadło ale nadal powyżej znacząco.

 

cdn… jak uśpię synka i pożegnam się z nim, bo rano już mnie nie zobaczy, będę o 5 coś jechać do Olsztyna do córek a jego tata mnie podmieni… chciałabym być z nim w Wigilie i już ubolewam, nie chcę wyjeżdżać…, ale tam też muszę….dobra idę go tulić…

Przepraszam Was kochani jestem opóźniona, nawet  dzisiaj, żeby przed Wigilia to zrobić publikowałam zaległe wpisy z kulinariami jakie pojawiły się w Gazecie Olsztyńskiej za moją sprawą zaraz przed Świętami, bo później publikacja ich będzie zupełnie bez sensu. Niestety gonie czas… i nie jestem w stanie dziś jeszcze uzupełnić tego wpisu, ale wpadajcie postaram się to zrobić dziś wieczorem albo jutro rano. Buziaki dla Was wszystkich i Wesołych Świąt!

 

Wiele zakupów zrobiłam na Jarmarku w szpitalu, ale Noworoczne zakupy na pewno muszą odbyć się tutaj http://meblohand.eu/ , dlaczego wszystko opisze w trakcie Świąt. Potrzebuję stołu, fajnego stołu dla Szymcia aby mógł siedzieć wygodnie i prosto przy swoich zabawach, laptopie, robótkach, klockach itp. a tu są ceny naprawdę przystępne…więc zapisuję sobie ten link.

 

Jeszcze muszę się wam pochwalić czyś fajnym, zabawiłam się w pomocnika Świętego Mikołaja. Przyszli do nas z pewnej fundacji fajni ludzie z prezentami, piszę prezentami, bo nawet ja dostała nie tylko mój syn. hasło było Czy byłaś grzeczna a ja przecież byłam… ale zapytałam się ich czy tez byli i poczęstowałam każdego z nich pysznym cukierkiem w złotym pozłotku, jak się okazało strzelającym.

Nie wiem czemu ale uwielbiam takie historie i jeśli ktoś chce zrobić coś dla mnie miłego zawsze odwdzięczam się tym ludziom podobnie.

W tym okresie, było ze trzech Mikołajów w CZD i Wigilia szpitalna organizowana przez szkołę. Przedstawienie było tak wzruszające i takie realistyczne, że normalnie ryczałam i musiałam przed synem ukrywać łzy.

W wolnej chwili jeszcze podepnę tu zdjęcia a może i nawet jakieś wideo?

DSC_0380[1]

Ach  co znaleziono w tym badaniu symptografii… całe ciało czyste z wyjątkiem żuchwy w dolnej części buzi, uznano to, za info związane z usunięciem 7 zębów w okresie szpitalnym tu w Warszawie.

 

DSC_0220 DSC_0232DSC_0293

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>