Home / TWÓRCZOŚĆ I PASJE / OPOWIADANIA / WIELKANOC – OPOWIADANIE SZYMONA

WIELKANOC – OPOWIADANIE SZYMONA

D8458019-0B14-48D3-826C-AF2C6A764D6A

W moim domu zawsze przed Wielkanocą jest mnóstwo roboty. Są ogromne porządki . Robimy wielkie zakupy, bo nasza rodzina jest duża oraz przygotowujemy świąteczne potrawy ale nie tylko, bo musimy wszyscy pomalować woskiem przynajmniej po kilka jaj.

O instrukcji porządków nie będę pisał, bo wiadomo że wszystko musi być dokładnie sprzątnięte i okna umyte, ale napiszę instrukcję dotycząc naszego pokoleniowego malowania jajek wielkanocnych.

Potrzebne do tego są:

30 ugotowanych na twardo, niepobitych jaj,

roztopiony wosk,

do kuchenki elektrycznej zakrętka metalowa od słoika,

do kuchenki gazowej metalowa gruba, jedna część po paście do butów,

ale uwaga musi być pusta i czysta BEZ PASTY! Bo do niej będziemy wkładać kawałki wosku.

Wosk ze świeczki będziemy podgrzewać do stanu ciekłego tak, by nim malować po jajku.

Do malowania woskiem po jajku potrzebujemy patyczek z wbitym w niego gwoździkiem.

Musimy także przygotować pięć litrowych słoików z kolorowymi barwnikami tak, by móc pomalowane woskiem jajko włozyć do ostudzonej wody z barwnikiem, aby zanużone było całe.

Formuła malowania jest taka, że w rozgrzany mocno wosk wkładamy prosto gwóźdź, wbity na kocówkę patyczka (podobny do kredki) tak, by wosk mógł znaleźć się na główce gwoździa i szybkim mocnym ruchem rysujemy główką gwoździa kreskę. Możemy także postawić kropkę. Wzory z samych kropek też są bardzo ładne. Każdy z nas rysuje swoje ulubione wzory. Kiedy jajko leży minimum 5 minut w ostudzonej wodzie z barwnikiem przygotowujemy w tym czasie kawałki ręcznika papierowego, aby na nim wysuszyć pomalowane jajko wyjęte ze słoika. Każde jajko musi leżeć oddzielnie, aby nie pobrudzić innego.

Na zakończenie procedury najlepiej mieć w domu kawałek słoniny, by nią gdy wyschną jajka, natłuścić je by ładnie się błyszczały. Taki koszyk z pięknie pomalowanymi jajkami bardzo ładnie prezentuje się na stole oraz jako Święconka zaniesiona do Kościoła. Choć już jest po świętach nie mogę doczekać się kolejnego malowania jajek, bo to fajna zabawa!

 

Szymon Olsztyn, dn. 5 kwietnia 2018 r.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.