Home / RODZINA I DZIECKO / Pamiętnik / PREZENT URODZINOWY DLA SZYMKA OD MARZENKI

PREZENT URODZINOWY DLA SZYMKA OD MARZENKI

Szymus jak był

To zdjęcie kiedy Szymuś był jeszcze zdrowy. Kochani króciutko, bo dziś bardzo mało czasu mam a ważną rzecz do przekazania. Marzenka to koleżanka z którą studiowałam, dobry człowiek i wspaniała mama, ma dwóch synów i z dziećmi została również zaproszona do Szymka na urodziny, ale w tym dniu nie mogła. Ponieważ wie, jak bezsilni jesteśmy a Szymuś pragnie być zdrowy, sprezentowała nam ten o to niezwykły prezent.

2016-02-19-07-48-07

 

Szymuś, gdy zdmuchiwał świeczki na torcie to pomyślał życzenie, aby nie być chorym, bo spytałam go o to w domu. Musze stwierdzić, że to niezwykłe prosić o to w dniu swoich urodzin, miał inne równie ważne życzenie ale wolał to wypowiedzieć w myśli. Moje małe Kochanie, sam czuje że jest bardzo chory.

 

Marzenka sprezentowała Szymkowi, w miejscu szczególnym Mszę Święta za zdrowie Szymka, nigdy wcześniej nie słyszałam o tym miejscu, bo nie interesowałam się zbytnio ani Kościołem, ani religią, byłam osobą wierząca ale nie praktykującą. Zmieniło się to, gdy Aniela moja przyjaciółka zaprowadziła mnie na pewne rekolekcje w momencie kiedy już nie dawałam sobie rady z inną równie przykrą sytuacją rodzinną. Od tamtej pory wszystko się zmieniło. Dziękuje i Tobie Anielo.

Obory to miejsce szczególne i tam właśnie dziś o godzinie 16 tej odbędzie się Msza Świeta, bardzo ważna dla nas.

W Oborach miało miejsce bardzo dużo uzdrowień duszy i ciała, dlatego jest tak szczególne. Jeżdżą tam ludzie z całego Świata, wycieczki zorganizowane. Wszyscy z olbrzymimi prośbami, choć nie tylko oni. Jest to miejsce naznaczone szczególną obecnością Maryi. Olbrzymie łaski Matki Bożej.

Jeśli kogoś interesuje bardziej to miejsce, proszę wejść w ten link i poczytać.

http://www.obory.com.pl/

Osoby niewierzące proszę o zachowanie poszanowania. Póki człowiek nie przeżywa wielkich tragedii nie czuje tego, więc proszę złe myśli zachować dla siebie. Ja wierzę.

 

 

Dziękujemy Marzenko.

Nie uda mi się tam jechać, bo to daleko, ale będę dziś w Kościele obok domu i pomodlę się o Szymka zdrowie. Wiem, że ważne jest aby uczestniczyć w Mszy Świętej i przyjąć na niej komunię. Kto chce dołączyć oczywiście zapraszam. Nie wiem czy jest o tej godzinie Msza u nas w Kościele ale będę tam o 16 tej a jeśli Mszy nie będzie to o 18 tej pomodlę się jeszcze raz.

 

Od razu też proponuje obejrzeć piękny film, który był niedawno w kinie o Świętej Bernadecie…

Wczoraj miałam dwa telefony od koleżanek, każda w tej samej sprawie, aby pomóc… Dziękuję wam dziewczyny za podpowiedzi.

 

Ps. Szymuś znów chudnie… boje się….dostaje teraz leki na wirusy, ale czy to to? Nie wiem… oby nie zniszczyły jego organów, które jeszcze jakoś funkcjonują po 2,5 miesięcznej terapii antybiotykowej.

 

 

 

2 comments

  1. Zdrowie naszych dzieci jest wielkim dobrem, czasami tego nie doceniamy. Szymkowi życzę dużo dobrego samopoczucia.

    • Loteczko dziękujemy serdecznie, cieszę się że mnie odwiedziłaś, zrobiło mi się bardzo przyjemnie z tego powodu… nie mam czasu latać po blogach za co przepraszam wszystkich, choroba syna mnie całkiem pochłonęła… wybaczcie…

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>